Temat aborcji wraca jak bumerang – #czarny piątek

W Polsce według ustawy z 1993 roku aborcja jest możliwa w trzech przypadkach: gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety (bez ograniczeń ze względu na wiek płodu), gdy przesłanki medyczne wskazują na wysokie prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety – czyli do około 22 tygodnia) oraz gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (do 12 tygodnia).
W 2016 r. w szpitalach przeprowadzono 1098 zabiegów przerwania ciąży. Większość – 1042 aborcji wykonano w wyniku stwierdzenia w badaniach prenatalnych poważnych wad płodu. Z powodu zagrożenia zdrowia matki wykonano 55 zabiegów, jeden raz przerwano ciążę powstałą w następstwie czynu zabronionego.
przyczyny aborcji

Dlaczego znów w Polsce zrobiło się głośno na temat aborcji?

Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka dnia 19.03.2018 pozytywnie zaopiniowała obywatelski projekt „Zatrzymaj aborcję”, który znosi możliwość przerwania ciąży ze względu na ciężkie i nieodwracalne wady płodu. Praktycznie jest to jedyna zmiana, która wnosi ten projekt ustawy, pozostałe dwie możliwości i przyczyny aborcji pozostają bez zmian.

Ogranicza się w związku z tym wolność wyboru rodzicom. Każde dziecko z wadą bezpośrednio niezagrażającą życiu matki będzie musiało przyjść na świat – nawet jeżeli perspektywa jego przeżycia będzie liczona w godzinach, a nie w dniach czy latach…

Jestem przekonany, że każda decyzja o usunięciu ciąży w związku ze stwierdzonymi zaburzeniami rozwoju płodu jest decyzją trudną, traumatyczną i obciążającą obojga partnerów. Każdy ma prawo do zadecydowania, jak chce się zmierzyć ze swoją tragedią. Znam historię ludzi, którzy decydowali się na poród dziecka, mimo świadomości, że nie przeżyje ono po porodzie, bo chcieli się z nim pożegnać i urządzić mu pochówek. Z drugiej strony inni nie są w stanie przez takie coś przejść i wolą sprawę rozwiązać szybciej, co wcale ujmuje ich tragedii.

Uważam, że zdecydowanie lepszym podejściem byłoby zaoferowanie kompleksowego wsparcia rodziców, którzy decydują się na urodzenie dziecka z wadami rozwojowymi – bardzo często są oni pozostawieni sami sobie, najczęściej jedno z nich musi całkowicie zająć się opieką nad dzieckiem, porzucając pracę zarobkową i znacząco obniżając standard życia rodziny, w której koszty leczenia, rehabilitacji i innych świadczeń medycznych są znacząco wyższe niż przeciętnej rodziny – często prowadząc do życia w ubóstwie…

Pozostaje mieć nadzieję, że zaproponowane poprawki do ustawy nie wejdą w życie a organizacje pozarządowe, które kreują takie zmiany, najpierw wezmą się za naciski w kierunku lepszej opieki i wsparcia rodzin z dziećmi z wadami wrodzonymi. Wtedy rodzice dzięki rozmowie, merytorycznej analizie problemu, jaki ich może czekać i przy poczuciu, że nie zostaną z problemem sami, będą mogli podjąć najlepszą możliwą decyzję.

2 comments

  1. Zapis w tym projekcie niestety jest tak skonstruowany, że może dojść do nadinterpretacji prawa, a co za tym idzie – zmuszanie kobiet do rodzenia dzieci również z gwałtów. Nawet jeśli ich założenia są takie jakie są wspomniane w wpisie, „w praniu” może to wyglądać o wiele gorzej. Co do wpisu to fajnie napisany. Dziękuję Ci za ten post.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s